foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


(1917-1946) W okresie międzywojennym był działaczem młodzieżowym Stronnictwa Narodowego. W latach 1937–1939 był redaktorem naczelnym „Wszechpolaka” ", pisma organizacji Związek Akademicki Młodzież Wszechpolska. Do konspiracji włączył się natychmiast jesienią 1939 roku, jako współorganizator i jeden z przywódców Narodowo-Ludowej Organizacji Wojskowej, będącej odłamem Stronnictwa Narodowego.



W 1941 powrócił wraz z całą NLOW do organizacji Stronnictwa Narodowego. Na początku 1944 w Warszawie odtworzył w konspiracji Młodzież Wszechpolską, na czele której stanął; także jako redaktor konspiracyjnego pisma „Wszechpolak” ". Jego Chorągiew Warszawska MW, której przewodniczył, liczyła 125 członków. Podczas okupacji hitlerowskiej i po wojnie wznawiał czasopismo „Wszechpolaka”, które ukazywało się do czasu aresztowania Łabędzkiego.

 

W latach (1945–1946) był żołnierzem NZW. 7 kwietnia 1946 został aresztowany w przygotowanej przez UBP zasadzce, w mieszkaniu Leszka Roszkowskiego przy ulicy Gdańskiej. Został przewieziony do MBP w Warszawie i tam - podczas trwania śledztwa - zamordowany 9 czerwca 1946. Ciało zakopano w nieznanym miejscu. Grób symboliczny znajduje się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w Kwaterze „Na Łączce”. Jego przyjaciele i współoskarżeni – aplikant adwokacki Leszek Roszkowski oraz studenci Tadeusz Zawodziński i Jan Morawiec - zostali skazani na śmierć i wyroki wykonano.


W Łodzi, przy ul. Kilińskiego 86, na domu, w którym mieszkał, odsłonięto poświęconą mu tablicę oraz nazwano ulicę jego imieniem.

Komentarze obsługiwane przez CComment

Panowie, mamy u nas przykrzejsze zagadnienie od zagadnienia rzymskiego: jest nim Żyd. W którym tylko kraju osiedlili się Żydzi, zniżyli jego poziom moralny, zburzyli jego standard kupiecki, szydzili z jego religii i podkopywali ją. Stworzyli państwo w państwie. Przez ponad 1700 lat uskarżali się na swój nieszczęsny los, mianowicie na to, że zostali wygnani ze swej ziemi, ale, proszę panów, gdyby cywilizowany świat oddał im dzisiaj z powrotem Palestynę, to natychmiast znaleźliby powód, żeby tam nie powrócić. Dlaczego? Ponieważ są wampirami, żyją z innych wampirów. Nie potrafią sami siebie utrzymać: muszą żyć z chrześcijan lub z innych narodów, którzy nie przynależą do ich rasy. Jeśli nie oddalą się oni z naszego kraju mocą naszej konstytucji, stanie się pewne, że w przeciągu mniej aniżeli 200 lat, przybędą do nas w takiej masie, że będą na czele dominowali i kraj pochłoną. Zmienią formę rządzenia, za którą my, Amerykanie, przelewali