
Dnia 21. lipca 2026 r. przedstawiciele Obozu Wielkiej Polski uczestniczyli w pikiecie zorganizowanej przez Fundację Ratuj Życie przed szpitalem specjalistycznym na Brochowie we Wrocławiu. Był to protest wobec zatrudnienia lekarki ze szpitala w Oleśnicy, odpowiedzialnej za wiele aborcji, w tym uśmiercenie 9. miesięcznego dziecka zastrzykiem żrącej trucizny w serce.
Kto dokonuje zamachu na żywą tkankę narodu polskiego poprzez abortowanie dzieci czy ukrytą eutanazję „w pewnych sytuacjach nie stosuje się terapii medycznej” nie jest godzien szacunku i estymy, gdyż narusza prawo naturalne, o dekalogu nawet nie wspominając (nie zabijaj). Jako chrześcijanie odrzucamy wszelkie formy zabijania ludzi, niezależnie od motywów. W trakcie manifestacji poruszono kwestię wykorzystywania szczątków abortowanych dzieci do produkcji leków czy kosmetyków.
W dzisiejszej dobie postępującej cywilizacji śmierci, zmierzającej do produkcji dzieci z probówek, zastępowania ludzi poprzez humanoidalne roboty czy tzw. sztuczną inteligencję, kwestia urodzeń i godnej śmierci, to tematy fundamentalne dla przetrwania narodów. Wspieranie swymi wyborami konsumenckimi organizacji i koncernów zajmujących się biznesem śmierci, bierze na swe sumienie współudział w masowych morderstwach. Dla morderców nienarodzonych, starszych i schorowanych ludzi, którym zamiast opieki medycznej oferuje się śmierć; a nienarodzonym dzieciom aplikuje zastrzyki eutanazyjne rodem z niemieckich obozów koncentracyjnych z powodu braku psychicznego komfortu czy niewystarczających warunków bytowych – nowa Norymberga.
Mówimy stanowcze NIE tego typu koncernom i ich globalnym pachołkom w Polsce.
Dariusz Stępiński

Komentarze obsługiwane przez CComment