foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Nowy prezydent Unii, Herman van Rompuy, chce zastąpić symbole narodowe ogólnoeuropejskimi. Chce też uczynić z Unii federację państw. Zaraz po wyborze zgłaszał propozycje wprowadzenia nowych, obowiązujących w całej Wspólnocie podatków - pisze brytyjski "Daily Mail".

 

Gazeta nazywa Rompuy'a "fanatycznym federalistą". Twierdzi, że nowy przewodniczący Rady Europejskiej, po cichu chce urzeczywistniać swą wizję. Małymi krokami, bo - jak pisze "Daily Mail" - chodzi o zastąpienie europejskimi symbolami wszystkich flag, godeł, hymnów, a nawet znaków na dowodach osobistych i tablicach rejestracyjnych.

 

"On jest (...) fanatycznym zwolennikiem przejęcia kompetencji parlamentów narodowych, by wyposażyć w nie instytucje UE. On będzie - w cichy i niekonfrontacyjny sposób - próbował użyć 2,5-letniej kadencji do promowania swej wizji federalizmu" - pisze gazeta.


Trochę w innym tonie wypowiada się prasa w Belgii, z której pochodzi Rompuy. Dziennik "Le Soir" pisze, że decyzja o jego wyborze "otwiera interesujące perspektywy". "Le Soir" opisuje go z dumą jako "architekta niemożliwych kompromisów, który ponad wszystko unika mącenia wody".
PRP nr 231

Komentarze obsługiwane przez CComment

Geremek jest poza wszystkim polskim Żydem, więc dlaczego miałby szczególnie kochać nacjonalistów (...) kluczowym czynnikiem w postawie Michnika było żydowskie pochodzenie. O czym krytycy Michnika boją się mówić otwarcie, a o czym oni mówią wprost. Żydowskie pochodzenie Michnika skłaniało go do widzenia prawicy w kategoriach ONRowskiej bojówki tworzącej ławkowe getta na uniwersytetach. Dla Żyda (...) jakim jest Michnik, odradzanie antysemityzmu byłoby klęską. Był gotów wejść w pakt z diabłem, żeby odrodzenie takiej prawicy zahamować (...) Michnik boi się endecji bardziej niż komunistów (...) No i Borowski jest ze starej żydowskiej i komunistycznej rodziny, co może mu utrudnić drogę do "szefostwa".
Jan Maria Rokita Alfabet Rokity, Kraków 2004