Ruch Ludowo-Narodowy i Obóz Wielkiej Polski stanowczo protestują przeciwko użyciu dn. 30 maja br. przez prezydenta USA Baracka Obamę określenia „polski obóz śmierci” w czasie uroczystości nadania Medalu Wolności Janowi Karskiemu. Jest to potwarz wobec naszego kraju i narodu. Używając takiego sformułowania prezydent Obama albo obnażył swoje niedouczenie w fundamentalnych kwestiach historycznych, albo wpisał się w oszczerczą kampanię przeciw Polsce prowadzoną od wielu lat przez niektóre środowiska żydowskie i niemieckie.




Bez względu na powód takiego skandalicznego przemówienia, RL-N i OWP stwierdzają:

 

  1. Domagamy się, aby prezydent Obama osobiście przeprosił Polaków i nasze Państwo za tę obelgę. Zasłanianie się głowy państwa amerykańskiego wysoko postawionymi urzędnikami Białego Domu, którzy w sposób pokrętny tłumaczą swojego zwierzchnika, świadczy o kompromitacji Stanów Zjednoczonych. List, prezydenta Obamy do prezydenta Bronisława Komorowskiego nie nosi charakteru publicznego przeproszenia Polaków.
  2. Odbierający Medal Adam Rotfeld, zamiast natychmiast zareagować na te słowa prezydenta Obamy, zachował się w sposób niegodny, składając protesty w urzędach amerykańskich dopiero po uroczystościach. Nie powinien on więcej reprezentować Państwa Polskiego.
  3. Wyrażamy głębokie oburzenie w związku z wypowiedziami niektórych polityków polskich i państw obcych, którzy uważają reakcją władz polskich zbyt ostrą, a nawet „histeryczną”.
  4. Kierujemy słowa najwyższego uznania do Polonii Amerykańskiej, która – jak zawsze – stanęła w obronie honoru i godności Polski i Polaków. .
  5. Przypominamy, że tuż po II Wojnie Światowej, na skutek postawy władz amerykańskich, wielu zbrodniarzy niemieckich uniknęło zasłużonych kar i częstokroć wrócili oni do czynnego życia publicznego Republiki Federalnej Niemiec.
Przewodniczący Zarządu Głównego OWP      P.o. Przewodniczącego RL-N
                 /Dawid Berezicki/                               /Zbigniew Lipiński/

 

Warszawa, 31 maja 2012 r.