foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


W dniu 23 października 2014r. miała odbyć się ogólnopolska manifestacja potępiająca gloryfikowanie UPA przez władze Ukrainy. Pikiety miały odbyć się wszędzie tam, gdzie znajdują się ukraińskie placówki dyplomatyczne. W większości miast akcje przebiegły sprawnie. Na tym tle Lublin wypadł jako anomalia.

 

Gdy dotarłem pod konsulat generalny Ukrainy przy ul. 3 maja to zastałem tam 4 osoby, drugie tyle policjantów i dziennikarza Radia Lublin. Pożyczyłem zgromadzonym baner przedstawiający mord wołyński oraz Poroszenkę jako kata dzieci Donbasu. Zrobiłem też kilka zdjęć.

 

Protest w Lublinie został kompletnie zignorowany przez wszystkie organizacje działające w Lublinie, od ONR po PiS. W mojej ocenie nie zawiniła tu zła wymiana informacji ponieważ akcja była szeroko promowana w internecie i na facebooku.

 

Zła wola i być może strach przed zadymą z ukraińskimi emigrantami? Tak czy inaczej lubelskie organizacje uważające się za bojowników o pamięć o historii zawiodły całkowicie.

 

Daniel Sycha

 

Poniżej fotografia z manifestacji zorganizowanej 6 września b.r. przez lubelski Obóz Wielkiej Polski (OWP). Doszło do agresji ze strony miejscowych Ukraińców.

Komentarze obsługiwane przez CComment

Ta nasza walka przeciw obcym wpływom nie pochodziła z jakiegoś płytkiego szowinizmu, czy z pierwotnej ksenofobii. Myśmy nie przeceniali wartości swego narodu, przeciwnie, walczyliśmy z wszelkimi w tym kierunku zachciankami; chętnieśmy się uczyli od obcych i wieleśmy się nauczyli. Aleśmy mieli to głębokie przekonanie, że zmagać się z trudnymi, nie spotykanymi nigdzie zagadnieniami naszego bytu i naszej narodowej sprawy mogą tylko samoistne mózgi polskie, nie bojące się myśleć na własny rachunek, że uczciwie służyć sprawie polskiej mogą tylko niezależne polskie sumienia, nie ujarzmione przez obcych na żadnej drodze.
Roman Dmowski